Warning: Use of undefined constant script_loader_tag_handle - assumed 'script_loader_tag_handle' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/grupaidea/domains/ideanazdrowie.com/public_html/wp-content/plugins/pixabay-images-gallery/pixabay-images-gallery.php on line 30
Biegunka poantybiotykowa i rzekomobłoniaste zapalenie jelit coraz większym problemem. - Idea na zdrowie | Idea Group

Movember czyli listopad miesiącem troski o zdrowie mężczyzn.

Biegunka poantybiotykowa i rzekomobłoniaste zapalenie jelit coraz większym problemem.

Autor: , dodany 29 października 2017r.

Coraz szerzej stosowana antybiotykoterapia ma bardzo wiele negatywnych konsekwencji. Najbardziej medialnym przykładem jest narastająca oporność bakterii na leczenie. Mechanizmy wytwarzane przez drobnoustroje są bardzo zróżnicowane, jednak wszystkie sprowadzają się do tego, że zakażenia bakteryjnego nie jesteśmy w stanie opanować skutecznymi dotychczas lekami.

W Polsce dużym problemem dotyczącym przede wszystkim osób starszych są biegunki poantybiotykowe. Problem dotyka przede wszystkim pacjentów szpitalnych, przebywających na oddziałach kilkanaście dni i poddawanych leczeniu antybakteryjnemu. W efekcie działania bójczego terapeutyków, poza patogenami, zabijane są także budujące nasza fizjologiczną florę bakterię. W skutek ich nieobecności dochodzi do zapalenia jelit, którego podłoże stanowi Clostridium Difficile. To bakteria stale obecna w naszym organizmie, która w warunkach równowagi jest nieszkodliwa. Po „wybiciu” całej bakteryjnej osłony jelit prowadzi do ich rzekomobłoniastego zapalenia.

Centers for Disease Control and Prevention (CDC), amerykańska organizacja monitorująca I nadzorująca zakażenia donosi, że C. difficile zbiera coraz większe żniwo. Do ofiar jego ataku należą już nie tylko chorzy hospitalizowani, ale także ci leczeni w trybie ambulatoryjnym.

Przeanalizowane zostały 452 przypadki zakażenia Clostridium u osób dorosłych w latach 2014-2015. Poza kręgiem zainteresowania znajdowały się osoby, które trzy miesiące przed epizodem chorobowym były już hospitalizowane. Okazało się, że 41 procent wszystkich zakażeń tą bakterią to choroby pozaszpitalne.

Antybiotyki przepisywane w infekcjach zapalnych uszu, zatok, górnych dróg oddechowych oraz profilaktycznie po zabiegu chirurgicznego usunięcia zęba.

Drugą najczęściej dotykaną grupą osób, byli pacjenci szpitalnych oddziałów ratunkowych, którzy nie dostawali antybiotyków.

W Polsce problem biegunek poanatybiotykowych jest największy na oddziałach wewnętrznych oraz na hematologii i onkologii, na których pacjenci przebywają zazwyczaj długo, a ich organizmy pozbawione są naturalnej, silnej odporności, ze względu na chorobę podstawową i wiek. Niestety, od kilku do kilkunastu procent chorych cierpiących na biegunkę o podłożu Clostridium difficile umiera.

W związku z tym CDC uznaje antybiotykoterapię prowadzoną w przychodniach i prywatnych gabinetach jako jeden z najważniejszych czynników ryzyka rozwoju infekcji Gram-dodatnią bakterią. Jak donosi OutBreakNewsTodawy, kampania CDC skierowana jest do lekarzy, przede wszystkim pracujących w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. To właśnie specjaliści medycyny rodzinnej, chorób wewnętrznych i pediatrzy wypisują najwięcej leków hamujących zakażenia bakteryjne. Zgodnie z sugestiami przekazywanymi przez organizacje kontrolujące, zalecana jest większa racjonalizacja używania środków tego typu w celu ochrony pacjentów przed polekową biegunką, która w trudnych sytuacjach może kończyć się zgonem chorego.

Podziel się ze znajomymi

Karolina Kowalska

Podziel się opinią