Warning: Use of undefined constant script_loader_tag_handle - assumed 'script_loader_tag_handle' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/grupaidea/domains/ideanazdrowie.com/public_html/wp-content/plugins/pixabay-images-gallery/pixabay-images-gallery.php on line 30
Nie ma mitycznego „punktu G” - Idea na zdrowie | Idea Group

Movember czyli listopad miesiącem troski o zdrowie mężczyzn.

Nie ma mitycznego „punktu G”

Autor: , dodany 21 grudnia 2017r.

Najbardziej erogenna strefa kobiecego ciała nie istnieje! Do takich wniosków doszli naukowcy po przebadaniu 1800 kobiet, przede wszystkim z ciąż bliźniaczych.

Punkt położony na przedniej ścianie kobiecej pochwy, zdaniem Graefenberga, stymulowany miał prowadzić do orgazmów pochwowych, jednych z najsilniejszych pobudzeni seksualnych. Od ponad trzech dekad „punkt G” jest tematem dyskusji psychiatrów i seksuologów oraz odniesieniem porad w mediach różnej jakości. To również klucz do zarobku wielu klinik medycyny estetycznej i regeneracyjnej, w których ginekolodzy wypełniają ścianę pochwy, ostrzykując ją botoksem.

Jednakowe, ale nie identyczne

Bliźnięta jednojakowe mają niemal identyczny garnitur genowy, dlatego ich ciała nie powinny wykazywać żadnych różnic w odczuwaniu. Dwujajowe pary mają jedynie połowę genów identycznych, dlatego są różne pod względem fizjologii i fizjonomii.

Bliźniaczki poddawane były różnego rodzaju testom, mającym na celu nakreślenie mapy punktu G. Szczególnie duże nadzieje wiązano z analizą odczuć u organizmów niemal identycznych. Przestrzeń Graefenberga powinna znajdować się w analogicznym miejscu u obu kobiet.

Tymczasem, przypuszczenia te zupełnie się nie sprawdziły. Statystyczne wyliczenia pokazały, że „punkt G” u bliźniaczek monozygotycznych nie występował w podobnym miejscu częściej niż dwuzygotycznych.

Prowadzący badania profesor Tim Spector, w komentarzu udzielonym portalowi BBC News, podsumował badania twierdząc, że „idea punktu G jest bardzo subiektywna”.

Włosi w kontrze

Z taką teorią nie zgadzają się seksuolodzy z Włoch. Za pomocą badań ultrasonograficznych przeanalizowali różnice w budowie pochwy kobiet mających silne orgazmy pochwowe i te które nie odczuwają takich doznań. W pierwszej grupie na przedniej ścianie pochwy ich zdaniem jest zgrubienie mające odpowiadać „przestrzeni Graefenberga”.

Seksuolodzy nie mają jednak wątpliwości, że poszukiwanie „punktu G” może dawać dużo przyjemności i zbliżać partnerów. Owiana legendami przestrzeń rozszerzyła się na większą część pochwy i odpowiadać ma miejscu najsilniejszego pobudzenia kobiety, bez umiejscawiania w konkretnym punkcie.

Źródło: Journal of Sexual Medicine

 

 

Podziel się ze znajomymi

Karolina Kowalska

Podziel się opinią