Movember czyli listopad miesiącem troski o zdrowie mężczyzn.

Selfie z aplikacją do walki z chorobami

Autor: , dodany 2 września 2017r.

Naukowcy z Uniwersytetu Waszyngtońskiego w Seattle przygotowali aplikację BiliScreen, która na podstawie zdjęcia typu selfie przeanalizuje poziom bilirubiny w organizmie osoby umieszczonej na portrecie. Jeśli oprogramowanie będzie tak wiarygodne jak zapewniają jego twórcy, może stać się jednym z kamieni milowych we wczesnym rozpoznawaniu nowotworów trzustki, które od lat sieją blady strach na pacjentach i lekarzach.
Tradycyjne myślenie o trzustce to kwestia gospodarki cukrowej, której zaburzenia prowadzą do cukrzycy oraz piorunująco przebiegający rak narządu, którego rokowania w większości przypadków są bardzo złe.
Głównym powodem takiego przebiegu jest późne wykrycie problemu związanego ze schowaną za żołądkiem trzustką.
Jednym z objawów problemów z trzustką i wątrobą jest żółtaczka czyli objaw polegający na zabarwieniu powłoki skórnej i twardówek (białej części gałki ocznej) na żółto, wywołana zbyt wysokim poziomem bilirubiny we krwi.
Prac na poprawą tej sytuacji jest wiele od programowych rozwiązań dotyczących diagnostyki i prewencji po bardzo innowacyjnie technologicznie próby drukowania narządów do przeszczepów.
Inaczej do tematu podszedł zespół badaczy z Uniwersytetu Waszyngtońskiego, który postanowił wykorzystać nowoczesne technologię i modę na robienie autoportretów. Na podstawie zdjęcia z wyeksponowanymi oczami, aplikacja oparta na sztucznej inteligencji zmierzy poziom bilirubiny. BiliScreen, bo pod taką nazwą pojawi się aplikacja, będzie informować o minimalnym nawet podwyższeniu poziomu barwnika, czyli zdecydowanie wcześniej niż symptomy będą widoczne dla człowieka. Ma to być podstawowe badanie przesiewowe dla zagrożonych takimi problemami osób.
W przeprowadzonych przez naukowców i inżynierów badaniach BillScreen miał niemal 90 proc. Precyzję w analizie poziomów prawidłowego i podwyższonego oraz ponad 92 proc. W określaniu poziomu u chorych, których dane analizował wcześniej.
Alex Mariakakis, jeden z badaczy prowadzących program, we wstępie do prezentacji rozwiązania powiedział, że przygotowane przez nich rozwiązanie ma zapewnić pacjentom w optymalnych, domowych warunkach test, który pozwoli szybko wychwycić chorobą i przechytrzyć jej utajony przebieg.
Jeśli chodzi o ograniczenia technologiczne, obecnie zamykają się w kwestii jednego z dwóch dostępnych akcesoriów. Chętnie muszą kupić albo specjalnie pudełko izolujące czynniki zewnętrzne od twarzy i telefonu robiącego zdjęcie, albo specjalne, papierowe okulary z kolorowymi kwadratami dookoła oczodołów.
Problemem nie są natomiast telefony komórkowe, w których jakość aparatów jest obecnie na tyle dobra, że przeciętne urządzenie ze średniej półki cenowej będzie mogło współpracować z BiliScreenem.
Oficjalna premiera rozwiązania planowana jest na 13 września w trakcie konferencji UbiComp 2017.

 

Podziel się ze znajomymi

Karolina Kowalska

Podziel się opinią

pozostałe nasze serwisy

Sport to zdrowie i energia.  IdeaSport to nasza propozycja dla aktywnych: nauka pływania dla początkujących i zaawansowanych, fizjoterapia i dogoterapia.

Co w świecie innowacji i nowoczesnych technologii piszczy, co można z tego wyciągnąć i jakie wynikają z tego
zagrożenia dla człowieka.
Telekomunikacja fachowo i bezkompromisowo.
Obiektywnie i bez cenzury!
Serwis w przygotowaniu

Motomaniacy o pojazdach na kołach i kółkach!
KLASYCZNE, stare i nowe, diesle, benzynowe i hybrydy, na dwóch i czterech kołach.
Serwis w przygotowaniu