Warning: Use of undefined constant script_loader_tag_handle - assumed 'script_loader_tag_handle' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/grupaidea/domains/ideanazdrowie.com/public_html/wp-content/plugins/pixabay-images-gallery/pixabay-images-gallery.php on line 30
Witamina D dobra nie tylko dla kości  - Idea na zdrowie | Idea Group

Movember czyli listopad miesiącem troski o zdrowie mężczyzn.

Witamina D dobra nie tylko dla kości 

Autor: , dodany 25 października 2017r.

Zgodnie z doniesieniami Lancet Respiratory Medicine, leki na astmę wspólnie z doustną suplementacją dużych dawek witaminy D zmniejszają ryzyko ostrych napadów duszności.

Ostre epizody duszności są główną przyczyną zgonów wśród osób chorujących na astmę. Naukowcy z londyńskiego Uniwersytetu Królowej Marii są zdania, że witamina D może wzmocnić odpowiedź immunologiczną organizmu i złagodzić stan zapalny. W przeprowadzonym przez nich badaniu suplementacja „słonecznym prohormonem” o 30 procent zmniejszyła częstość ataków astmy u osób, które do tej pory w ciężkich napadach potrzebowały dużych dawek steroidów. Równocześnie o połowę zmniejszyła się liczba hospitalizacji oraz interwencji medycznych w badanej grupie.

W podsumowaniu badań podkreślana jest rola witaminy D jako swoistego hamulca rozsianego procesu zapalnego. Układ odpornościowy jest stymulowany efektywniej i bardziej celowo niż w przypadku osób, których poziom cholekalcyferolu w organizmie jest niski.

Warto przypomnieć, że egzogenna, słoneczna, witamina D w polskiej szerokości geograficznej jest produktem deficytowym i należny wdrożyć jej suplementację, szczególnie u osób młodych oraz zagrożonych utratą masy kostnej.

Materiał na ten temat znajduje się tutaj.

Astma jest przewlekłą chorobą zapalną płuc. Szacuje się, że co roku doprowadza do śmierci 250 000 osób. Dwa razy częściej na tzw. dychawice chorują chłopcy niż dziewczynki, przede wszystkim mieszkający w krajach rozwiniętych. Na ciężkie epizody astma cierpią w równym odsetki kobiety jak i mężczyźni. Od pół wieku liczba nowych przypadków choroby drastycznie rośnie. W 2016 roku dotykała 7 procent mieszkańców USA i co dwudziestego Brytyjczyka. Jedne z najwyższych wskaźników zachorowalności dotyczą Australii i Nowej Zelandii, gdzie choruje około 15 procent społeczeństwa.

Podziel się ze znajomymi

Karolina Kowalska

Podziel się opinią